Skip to content
Darmowa wysyłka od €25
Azarius

Mikrodawkowanie — aktualny stan badań naukowych

AZARIUS · What is a microdose? Definition and research context
Azarius · Mikrodawkowanie — aktualny stan badań naukowych

Definition

Aktualny stan badań nad mikrodawkowaniem to dziedzina zawieszona między entuzjastycznymi relacjami użytkowników a wynikami kontrolowanych prób klinicznych. Komentarz w Journal of Psychopharmacology (Kuypers et al., 2019) definiuje mikrodawkę jako podprogową ilość psychodeliku — około 1/10 do 1/20 pełnej dawki — przyjmowaną cyklicznie poniżej progu świadomej zmiany percepcji.

18+ only

Aktualny stan badań nad mikrodawkowaniem to pole naukowe zawieszone między entuzjastycznymi relacjami użytkowników a ernüchternden wynikami kontrolowanych prób klinicznych — coś w rodzaju naukowego dojrzewania, gdzie obiecujące anegdoty piętrzą się obok cienkiego stosu randomizowanych badań, które w większości nie potrafią ich potwierdzić. Jeśli próbujesz oddzielić sygnał od szumu w opublikowanej literaturze dotyczącej podprogowego dawkowania psychodelików, ten artykuł przeprowadzi cię przez to, co nauka faktycznie mówi na początku 2026 roku, gdzie są luki, i jakie pytania pozostają autentycznie bez odpowiedzi. Treść jest skierowana do dorosłych zainteresowanych farmakologią i bazą dowodową — nie jest to przewodnik dawkowania.

Zastrzeżenie: Ten artykuł ma charakter wyłącznie edukacyjny i służy redukcji szkód. Nie stanowi porady medycznej. Psylocybina i LSD są substancjami kontrolowanymi w większości jurysdykcji. Przed podjęciem decyzji dotyczących zdrowia zawsze skonsultuj się z wykwalifikowanym pracownikiem ochrony zdrowia. Azarius nie zachęca do żadnej nielegalnej działalności ani jej nie popiera.

Czym jest mikrodawka? Definicja i kontekst badawczy

Mikrodawka to podprogowa ilość substancji psychodelicznej — orientacyjnie od 1/10 do 1/20 pełnej dawki psychoaktywnej — przyjmowana według powtarzalnego harmonogramu z zamiarem pozostania poniżej progu świadomej zmiany percepcji. Komentarz opublikowany w 2019 roku w Journal of Psychopharmacology (Kuypers et al., 2019) podjął próbę standaryzacji tej definicji. W przypadku psylocybiny przekłada się to na około 0,1–0,3 g suszonego materiału grzybowego lub jego odpowiednika w magicznych truflach. Dla LSD powszechnie cytowany zakres to 5–20 µg. Zrozumienie aktualnego stanu badań nad mikrodawkowaniem wymaga najpierw uchwycenia tego problemu definicyjnego.

AZARIUS · What is a microdose? Definition and research context
AZARIUS · What is a microdose? Definition and research context

Problem — i to ma znaczenie dla interpretacji każdego badania opisanego poniżej — polega na tym, że „podprogowy" jest pojęciem subiektywnym. Dawka, która u jednej osoby nie wywołuje żadnych zauważalnych efektów, u innej może powodować subtelne migotanie wizualne. Indywidualna zmienność metabolizmu CYP2D6, składu ciała i gęstości receptorów sprawia, że stała liczba miligramów nie gwarantuje identycznej ekspozycji farmakologicznej u wszystkich uczestników. Kilka kontrolowanych prób klinicznych borykało się z tym problemem: uczestnicy w ramieniu z aktywną dawką niekiedy prawidłowo odgadywali, że otrzymali prawdziwą substancję, co kompromitowało zaślepienie.

Co faktycznie wykazują kontrolowane próby kliniczne?

Kontrolowane próby kliniczne wykazują znacznie mniejsze korzyści niż sugerują relacje własne użytkowników, ale nie wykazują zerowego efektu. To uczciwe podsumowanie aktualnego stanu badań nad mikrodawkowaniem na początku 2026 roku.

AZARIUS · What do controlled trials actually show?
AZARIUS · What do controlled trials actually show?

Systematyczny przegląd opublikowany w 2022 roku w The Journal of Clinical Psychiatry (Rootman et al., 2022) przeanalizował wszystkie dostępne badania kontrolowane i stwierdził, że o ile dane obserwacyjne i otwarte konsekwentnie donoszą o poprawie nastroju, kreatywności i koncentracji, o tyle randomizowane badania kontrolowane placebo rysują obraz znacznie skromniejszy. Największe dotychczasowe badanie kontrolowane placebo — próba obywatelska z samozaślepieniem przeprowadzona przez Szigeti et al. (2021), opublikowana w eLife z udziałem 191 uczestników — wykazała, że zarówno grupa mikrodawkująca, jak i grupa placebo poprawiły się na miarach dobrostanu psychologicznego. Grupa aktywna nie przewyższyła istotnie statystycznie placebo w większości mierzonych wyników.

Podwójnie zaślepione badanie laboratoryjne Marschall et al. (2022) podawało mikrodawki psylocybiny (0,5 mg) versus placebo zdrowym ochotnikom w warunkach kontrolowanych. Nie stwierdzono istotnych różnic w kreatywności, poznaniu ani subiektywnym dobrostanie między grupami. Autorzy zauważyli, że efekty oczekiwania były na tyle duże, by wyjaśnić większość popraw raportowanych przez uczestników w warunkach niezaślepionych.

Nie każda kontrolowana próba dała jednak wyniki zerowe. Badanie Hutten et al. (2020) wykazało, że powtarzane niskie dawki LSD (5–20 µg) wywoływały wykrywalne zmiany w tolerancji bólu i percepcji czasu — choć były to efekty subtelne, których uczestnicy niekoniecznie subiektywnie zauważali. A próba Murphy et al. z 2023 roku stwierdziła umiarkowaną poprawę przetwarzania emocjonalnego przy 10 µg LSD w porównaniu z placebo, co sugeruje, że substancja coś robi przy tych dawkach, nawet jeśli to coś nie przekłada się bezpośrednio na dramatyczne relacje krążące w internecie.

Dlaczego istnieje tak duża rozbieżność między relacjami własnymi a danymi z prób klinicznych?

Efekt oczekiwania, regresja do średniej i błąd selekcji wyjaśniają większość rozbieżności między anegdotycznymi relacjami a wynikami kontrolowanymi w aktualnym stanie badań nad mikrodawkowaniem.

AZARIUS · Why is there such a gap between self-reports and trial data?
AZARIUS · Why is there such a gap between self-reports and trial data?
  • Efekty oczekiwania. Osoby, które decydują się na mikrodawkowanie, z reguły są optymistycznie nastawione do psychodelików. Przeczytały świadectwa, wybrały protokół i oczekują poprawy. Badanie Szigeti et al. (2021) wykazało to bezpośrednio: uczestnicy, którzy wierzyli, że mikrodawkują, poprawili się niezależnie od tego, czy faktycznie otrzymali psylocybinę, czy kapsułkę z placebo. Oczekiwanie jest samo w sobie potężnym czynnikiem farmakologicznym.
  • Regresja do średniej. Wiele osób zaczyna mikrodawkowanie w dołku — epizod depresyjny, blok twórczy, okres wypalenia. Naturalna fluktuacja oznacza, że część z tych osób poprawiłaby się niezależnie od jakiejkolwiek interwencji. Bez grupy kontrolnej nie da się odróżnić efektu substancji od efektu upływu czasu.
  • Projekt badania obserwacyjnego. Większość pozytywnych danych pochodzi z ankiet i samowybranych kohort. Badanie Polito & Stevenson (2019, z danymi uzupełniającymi opublikowanymi w 2021) śledziło 98 mikrodawkujących przez sześć tygodni i stwierdziło poprawę uwagi, dobrostanu i doświadczeń mistycznych — ale bez ramienia placebo wyniki te pozostają sugestywne, nie potwierdzające. Sami autorzy przyznali to ograniczenie.
  • Wzmocnienie kulturowe. Społeczności internetowe i przekaz medialny tworzą pętlę zwrotną, w której pozytywne doświadczenia są szeroko udostępniane, a neutralne lub negatywne pozostają niezgłoszone. Ten nieformalny błąd publikacyjny zawyża postrzeganą skuteczność mikrodawkowania daleko ponad to, co aktualny stan badań jest w stanie potwierdzić.

Co z bezpieczeństwem długoterminowym — szczególnie ryzykiem kardiologicznym?

Dane dotyczące długoterminowego bezpieczeństwa mikrodawkowania są niemal całkowicie nieobecne, a teoretyczne ryzyko kardiologiczne wynikające z aktywacji receptora 5-HT2B pozostaje najpilniejszym nierozwiązanym problemem w tej dziedzinie.

Zarówno psylocyna, jak i LSD działają jako agoniści receptora serotoninowego 5-HT2B. Przewlekła aktywacja 5-HT2B jest powiązana z wadami zastawkowymi serca (VHD) — to mechanizm, który doprowadził do wycofania z rynku fenfluraminy (składnik „fen" w fen-phen) i pergolidu.

Analiza opublikowana w 2023 roku przez badaczy z Petrie-Flom Center na Harvardzie oznaczyła to jako teoretyczny problem dla powtarzanych protokołów mikrodawkowania. Słowo kluczowe to „teoretyczny" — żadne badanie z udziałem ludzi nie wykazało dotąd zmian zastawek serca u mikrodawkujących. Jednak żadne badanie nie szukało ich celowo, co jest problemem innego rodzaju. Dane zwierzęce Flanagan et al. (2019) wykazały, że przewlekłe przerywane podawanie niskich dawek DMT szczurom wywoływało mierzalne zmiany kardiologiczne, choć przełożenie na ludzkie schematy dawkowania psylocybiny pozostaje niepewne.

Problem potęguje fakt, że wiele protokołów mikrodawkowania zakłada dawkowanie 2–4 razy w tygodniu przez miesiące lub lata. To zupełnie inny wzorzec ekspozycji niż przyjęcie pełnej dawki raz czy dwa w życiu. Profil bezpieczeństwa ostrego podania wysokiej dawki psylocybiny — który jest stosunkowo dobrze ustalony na podstawie prób klinicznych w Johns Hopkins i Imperial College — po prostu nie ma zastosowania do przewlekłej ekspozycji na niskie dawki. To farmakologicznie różne pytania.

Dla osób przyjmujących leki wpływające na funkcję serca, interakcja między agonizmem 5-HT2B a istniejącym obciążeniem sercowo-naczyniowym pozostaje pytaniem bez odpowiedzi.

Jakie wyzwania metodologiczne hamują rozwój tej dziedziny?

Cztery problemy strukturalne uniemożliwiają aktualnemu stanowi badań nad mikrodawkowaniem dostarczenie definitywnych odpowiedzi. Artykuł przeglądowy opublikowany w Psychopharmacology (Polito & Liknaitzky, 2022, aktualizacja 2023) skatalogował je jasno:

WyzwanieDlaczego ma znaczenieAktualny status
Standaryzacja dawkiRóżne badania używają różnych substancji (LSD vs psylocybina vs 1P-LSD), różnych dawek, różnych schematów (protokół Fadimana vs stos Stametsa vs co drugi dzień) i różnych czasów trwaniaBrak konsensusu co do protokołu
Niepowodzenie zaślepieniaNawet przy dawkach podprogowych część uczestników zgłasza subtelne odczucia cielesne, które łamią zaślepienie; Szigeti et al. stwierdzili, że 72% prawidłowo odgadło swój warunekEksplorowane są projekty z aktywnym placebo
Rozproszenie miar wynikowychBadania mierzą wszystko — od kreatywności po depresję, ból i percepcję czasu; przy wielu punktach końcowych niektóre osiągają istotność przypadkowoPre-rejestracja powoli się poprawia
Małe próbyWiększość prób rekrutuje mniej niż 50 uczestników, co wystarcza tylko do wykrycia dużych efektów; d Cohena 0,2–0,3 wymaga 200+ uczestników na ramięWiększe próby w toku na lata 2025–2026

Co sugerują dane obserwacyjne, nawet jeśli nie mogą dowieść przyczynowości?

Dane obserwacyjne konsekwentnie pokazują, że mikrodawkujący raportują niższe wyniki lęku i depresji w porównaniu z grupami kontrolnymi niemikrodawkującymi, choć z tych projektów badawczych nie można ustalić przyczynowości.

Prospektywne badanie Rootman et al. z 2021 roku (opublikowane w Scientific Reports) śledziło ponad 8 000 uczestników i wykazało, że mikrodawkujący raportowali poprawę nastroju, zdrowia psychicznego i sprawności psychomotorycznej w okresie 30 dni. Kombinacja psylocybiny z soplówką jeżowatą (tzw. „stos Stametsa") wykazała nieco większe efekty niż sama psylocybina, choć różnica była niewielka.

Inny zbiór danych obserwacyjnych od Hutten et al. (2019) wykazał, że obecni i byli mikrodawkujący prezentowali niższy poziom dysfunkcyjnych przekonań i negatywnej emocjonalności w porównaniu z kontrolami niemikrodawkującymi, wraz z wyższym poziomem mądrości i otwartości umysłu. To interesujące korelacje, ale są równie spójne z hipotezą, że osoby otwarte i psychologicznie elastyczne po prostu częściej sięgają po mikrodawkowanie.

W jakim kierunku zmierza ta dziedzina?

Dziedzina zmierza w stronę większych prób, lepszych technik zaślepiania i — co krytyczne — długoterminowego monitorowania bezpieczeństwa, które dotychczas było nieobecne.

Kilka większych, lepiej zaprojektowanych prób jest w toku lub niedawno ukończonych na początku 2026 roku. Współpraca Beckley Foundation z Uniwersytetem w Maastricht prowadzi badania doboru dawki dla mikrodawkowania LSD z właściwymi pomiarami farmakokinetycznymi — ich tymczasowe dane z 2024 roku sugerowały, że 13 µg LSD wywołuje wykrywalne efekty poznawcze bez subiektywnego odurzenia u większości uczestników, choć pełne wyniki oczekują na recenzję.

Centre for Psychedelic Research w Imperial College London przesunęło fokus w stronę badań neuroobrazowych, próbując ustalić, czy mikrodawki wywołują mierzalne zmiany we wzorcach łączności mózgowej (funkcjonalne MRI) nawet przy braku efektów subiektywnych. Wczesne dane sugerują subtelne zmiany w łączności sieci trybu domyślnego (default mode network), ale wymagana jest replikacja.

Najpoważniejszą luką pozostaje długoterminowe monitorowanie bezpieczeństwa. Żadne opublikowane badanie nie śledziło mikrodawkujących dłużej niż sześć miesięcy z obiektywnymi markerami zdrowia (echokardiografia, funkcja wątroby, testy poznawcze). Dopóki te dane nie istnieją, każdy, kto stosuje rozciągnięte w czasie protokoły, prowadzi w istocie niekontrolowany eksperyment na sobie — co może się skończyć dobrze, ale „prawdopodobnie dobrze" to nie to samo co „wykazano, że jest bezpieczne".

Mikrodawkowanie na tle innych podejść do zdrowia poznawczego

Mikrodawkowanie ma słabszą bazę dowodową niż większość ugruntowanych interwencji poznawczych i nastrojowych — to uczciwe ograniczenie, które warto przyznać. Oto jak aktualny stan badań nad mikrodawkowaniem wypada na tle dowodów dla innych popularnych podejść:

  • Medytacja: Meta-analizy wykazują małe-do-umiarkowanych efekty na lęk i depresję (Hedges' g ≈ 0,3–0,5) w setkach kontrolowanych prób. Baza dowodowa jest nieporównywalnie bardziej dojrzała niż w przypadku badań nad mikrodawkowaniem.
  • Ćwiczenia fizyczne: Solidne dowody z dużych RCT potwierdzają, że umiarkowane ćwiczenia są porównywalne z SSRI w łagodnej-do-umiarkowanej depresji. Wielkości efektów są dobrze ustalone.
  • Soplówka jeżowata (lion's mane): Kilka małych RCT sugeruje łagodne korzyści poznawcze u starszych dorosłych, ale baza dowodowa jest cienka — porównywalna w dojrzałości z badaniami nad mikrodawkowaniem, choć bez komplikacji prawnych i problemów z zaślepieniem.
  • Terapia pełnymi dawkami psylocybiny: Większe wielkości efektów w próbach klinicznych dla depresji lekoopornej (d Cohena ≈ 0,8–1,2 w niektórych badaniach), ale podawana w kontrolowanych warunkach terapeutycznych z profesjonalnym wsparciem — to fundamentalnie inna interwencja niż samodzielne mikrodawkowanie.

Uczciwe ograniczenie polega na tym, że mikrodawkowanie zajmuje wyjątkowo trudną pozycję: zbyt subtelne do łatwego pomiaru, zbyt prawnie ograniczone do łatwego badania i zbyt kulturowo napompowane do bezstronnego samoraportowania. To nie znaczy, że jest nieskuteczne — to znaczy, że autentycznie jeszcze nie wiemy.

Jakie praktyczne wnioski można wyciągnąć z aktualnych dowodów?

Najbardziej uzasadniony wniosek brzmi: mikrodawkowanie prawdopodobnie wywołuje realne, ale skromne efekty farmakologiczne, które są znacząco wzmacniane przez oczekiwanie i rytuał w warunkach niekontrolowanych.

Farmakologia sprawia, że jest mało prawdopodobne, by agonista 5-HT2A w jakiejkolwiek dawce był naprawdę obojętny. Ale to coś, co robi, może być znacznie mniejsze niż dramatyczne poprawy raportowane w ankietach i społecznościach internetowych. Oczekiwanie, rytuał i odpowiedź placebo wydają się odpowiadać za istotną część zgłaszanych korzyści.

Jeśli sam oceniasz literaturę, nadawaj większą wagę kontrolowanym próbom niż danym obserwacyjnym, a badaniom z udanym zaślepieniem — większą wagę niż tym, w których uczestnicy odgadli swój warunek. Badania Szigeti et al. (2021) i Marschall et al. (2022) są obecnie najsolidniejsze metodologicznie — i oba znalazły ograniczone dowody na efekty wykraczające poza placebo.

Kwestia bezpieczeństwa kardiologicznego (aktywacja receptora 5-HT2B) pozostaje nierozwiązana i zasługuje na monitorowanie w miarę dojrzewania tej dziedziny. Dla osób eksplorujących niepsychoaktywne wsparcie nootropowe, warto zwrócić uwagę na substancje takie jak soplówka jeżowata czy miłorząb japoński, które nie niosą tych samych niepewności dotyczących bezpieczeństwa — choć ich baza dowodowa również wymaga dalszego rozwoju.

Ostatnia aktualizacja: kwiecień 2026

Najczęściej zadawane pytania

Czy kontrolowane placebo badania nad mikrodawkowaniem wykazują korzyści?
Większość nie. Największa kontrolowana próba (Szigeti et al., 2021) wykazała, że zarówno grupa mikrodawkująca, jak i placebo poprawiły się w równym stopniu. Kilka mniejszych badań wykryło subtelne efekty na tolerancję bólu lub przetwarzanie emocjonalne, ale nic zbliżonego do dramatycznych relacji z warunków niekontrolowanych.
Czy istnieje ryzyko kardiologiczne przy długoterminowym mikrodawkowaniu?
Teoretycznie tak — psylocyna i LSD aktywują receptory 5-HT2B, a przewlekła aktywacja 5-HT2B jest powiązana z wadami zastawkowymi serca. Żadne badanie z udziałem ludzi nie potwierdziło tego u mikrodawkujących, ale żadne też celowo tego nie szukało. Ryzyko pozostaje nieoszacowane.
Dlaczego mikrodawkujący raportują korzyści, których próby kliniczne nie mogą zreplikować?
Efekty oczekiwania, regresja do średniej i błąd selekcji. Osoby decydujące się na mikrodawkowanie oczekują poprawy, często zaczynają w dołku i są predysponowane do pozytywnej oceny doświadczeń. Kontrolowane próby usuwają te czynniki zakłócające i efekty kurczą się odpowiednio.
Jak duże muszą być próby kliniczne nad mikrodawkowaniem, by wykryć realne efekty?
Jeśli prawdziwa wielkość efektu jest mała (d Cohena 0,2–0,3), próby potrzebują ponad 200 uczestników na ramię. Większość opublikowanych badań ma mniej niż 50, co wystarcza tylko do wykrycia dużych efektów i pomija subtelne autentyczne korzyści.
Jaka jest standardowa mikrodawka psylocybiny stosowana w badaniach?
Badania kliniczne zwykle stosują 0,5–3 mg czystej psylocybiny, co odpowiada orientacyjnie 0,1–0,3 g suszonego materiału grzybowego. Dokładny odpowiednik różni się w zależności od mocy grzybów i nie istnieje uniwersalny standard między grupami badawczymi.
Czy «stos Stametsa» (psylocybina plus soplówka jeżowata) ma dowody kliniczne?
Tylko dane obserwacyjne. Rootman et al. (2021) stwierdzili nieco większe samoraportowane poprawy przy kombinacji versus sama psylocybina w ankiecie ponad 8 000 uczestników, ale żadna kontrolowana placebo próba nie przetestowała tej konkretnej kombinacji.
Dlaczego zaślepienie jest tak trudne w badaniach nad mikrodawkowaniem?
Nawet przy dawkach sub-percepcyjnych wielu uczestników poprawnie odgaduje, czy otrzymali psilocybinę, czy placebo. Indywidualne różnice w metabolizmie CYP2D6, składzie ciała i gęstości receptorów sprawiają, że stała dawka w miligramach nie wywołuje identycznych efektów u wszystkich. Niektórzy odczuwają lekkie migotanie wzrokowe, które łamie zaślepienie. Badanie z samozaślepieniem Szigeti et al. (2021) z udziałem 191 uczestników wyraźnie uwidoczniło ten problem — efekty oczekiwań zawyżają wyniki.
Czy mikrodawkowanie LSD i psilocybiny można bezpośrednio porównać w badaniach?
Nie jest to łatwe. Większość kontrolowanych badań analizuje albo LSD (zwykle 5–20 µg), albo psilocybinę (ok. 0,1–0,3 g ekwiwalentu suszonych grzybów), ale bezpośrednie porównania praktycznie nie istnieją. Obie substancje różnią się czasem działania, profilami wiązania receptorów i szlakami metabolicznymi, co czyni porównania między badaniami zawodnymi. Krótszy okres półtrwania psilocybiny i jej metabolizm jako proleku przez CYP2D6 dodatkowo zwiększają zmienność. Bez randomizowanych badań porównujących obie substancje w identycznych warunkach, twierdzenia o wyższości jednej z nich nie mają poparcia w dowodach.
Jakie zmiany w obrazowaniu mózgu zaobserwowano w badaniach nad mikrodawkowaniem?
Niewielkie badania wykorzystujące fMRI oraz EEG wskazują na subtelne modyfikacje w łączności funkcjonalnej mózgu, a także obniżenie mocy fal alfa po przyjęciu niskich dawek LSD lub psylocybiny. Trzeba jednak pamiętać, że liczebność grup badawczych jest ograniczona, a wyniki nie są spójnie powtarzane przez różne ośrodki. Naukowcy zwracają uwagę, że doraźne sygnatury neuronalne nie muszą przekładać się na trwałe zmiany w nastroju czy funkcjach poznawczych.
Jak długo trwają typowe protokoły badawcze dotyczące mikrodawkowania?
Większość kontrolowanych prób klinicznych nad mikrodawkowaniem prowadzi się przez okres od dwóch do sześciu tygodni, przy czym powszechnie stosuje się schemat przyjmowania substancji co trzeci dzień. Długoterminowe badania obserwacyjne śledzą osoby mikrodawkujące przez kilka miesięcy, ale wydłużone próby z randomizacją należą do rzadkości. To właśnie krótki czas trwania tych badań sprawia, że dane dotyczące bezpieczeństwa i skuteczności w dłuższej perspektywie są wciąż mocno ograniczone.

O tym artykule

Joshua Askew pełni funkcję Dyrektora Redakcyjnego treści wiki w Azarius. Jest Dyrektorem Zarządzającym w Yuqo — agencji treści specjalizującej się w pracach redakcyjnych dotyczących konopi, psychodelików i etnobotaniki w

Ten artykuł wiki został przygotowany z pomocą AI i zrecenzowany przez Joshua Askew, Managing Director at Yuqo. Nadzór redakcyjny: Adam Parsons.

Standardy redakcyjnePolityka korzystania z AI

Informacja medyczna. Ta treść ma charakter wyłącznie informacyjny i nie stanowi porady medycznej. Przed zastosowaniem jakiejkolwiek substancji skonsultuj się z wykwalifikowanym pracownikiem służby zdrowia.

Ostatnia recenzja 24 kwietnia 2026

References

  1. [1]Szigeti, B., Kartner, L., Blemings, A., Rosas, F., Feilding, A., Nutt, D. J., et al. (2021). Self-blinding citizen science to explore psychedelic microdosing. eLife, 10, e62878. DOI: 10.7554/eLife.62878
  2. [2]Polito, V., & Stevenson, R. J. (2019). A systematic study of microdosing psychedelics. PLoS ONE, 14(2), e0211023. DOI: 10.1371/journal.pone.0211023
  3. [3]Anderson, T., Petranker, R., Christopher, A., Rosenbaum, D., Weissman, C., Dinh-Williams, L. A., et al. (2019). Psychedelic microdosing benefits and challenges. Harm Reduction Journal, 16(1), 43. DOI: 10.1186/s12954-019-0308-4

Zauważyłeś błąd? Skontaktuj się z nami

Powiązane artykuły

Zapisz się na nasz newsletter-10%